NA NARTY KAMPEREM – CZY TO DOBRY POMYSŁ?


ZIMOWY WYJAZD KAMPEREM W GÓRY


NA NARTY KAMPEREM – CZY TO DOBRY POMYSŁ?

Ci, którzy uwielbiają białe szaleństwo, zapewne już teraz planują zimowy wypad w góry. Poszukują hoteli lub prywatnych kwater, porównują ceny, sprawdzają atrakcje dostępne w rozmaitych lokalizacjach. Są też tacy, którzy pragną uniezależnić się od typowych ośrodków wypoczynkowych – ci wybierają się na narty kamperem; własnym lub z wypożyczalni.

Wyjazd w góry równie często wiąże się z wielkimi nadziejami, jak i z wielkim zawodem. Pomijając już fakt, że zastane na miejscu kwatery mogą prezentować się znacznie gorzej niż na zdjęciach, problemem bardzo często okazuje się pogoda. Zdarza się, że w danym miejscu śniegu jest za mało, by można było sobie poszusować, choć kilkanaście lub kilkadziesiąt kilometrów dalej warunki są już co najmniej dobre.

Co więc robić? Pozostaje nam dojeżdżać codziennie z miejsca naszego noclegu do miejscowości, w której warunki pogodowe i narciarskie są dużo lepsze. Tracimy czas, tracimy paliwo na dojazdy, ale w ten sposób ratujemy nasze zimowe marzenia. Czy może być inaczej?

Apartament na kołach

– Znam sposób na rozwiązanie tego problemu. To wyjazd kamperem, który pozwoli nam na pełną niezależność i swobodę – podpowiada Piotr Kozłowski z portalu Camprest.com.

Dla wielu osób taki pomysł może być zaskakujący. Nocleg w samochodzie zimą kojarzy się z zimnem i niewygodą. Poza tym co z higieną lub z suszeniem ubrań? W rzeczywistości jednak nie ma się czego obawiać. Kamper to pojazd wyposażony lepiej niż niejeden apartament w alpejskich kurortach. W samochodzie tego typu znajdziemy wszystkie potrzebne udogodnienia, w tym ogrzewanie, wodę, kuchnię, prysznic, toaletę, wygodne łóżka, a czasem nawet telewizor z anteną satelitarną czy też ekspres do kawy.

KAMPEREM W GÓRACH
KAMPEREM W GÓRACH

– Kamper, który wybierzemy na zimowy wyjazd powinien być pojazdem całorocznym. To znaczy takim, który ma podwójną podłogę z podgrzewanymi zbiornikami na wodę oraz odpowiednią izolację termiczną, żeby za szybko się nie wychładzał. Jeżeli ktoś nie ma swojego kampera, w Polsce działa obecnie wiele wypożyczalni, które dysponują pojazdami przystosowanymi do warunków zimowych. W dodatku zimą ceny wynajmu są dużo korzystniejsze niż latem – wyjaśnia Piotr Kozłowski.

Tanio i mobilnie w camper-parku

Załóżmy, że wypożyczyliśmy kampera i upatrzyliśmy sobie ciekawy rejon w Alpach. Co dalej? Otóż w większości resortów narciarskich w Europie znajdują się specjalne camper-parki, w których znajdziemy miejsce dla naszego pojazdu. Będziemy tam mogli nie tylko przenocować, ale także spuścić ścieki oraz napełnić zbiorniki z wodą czystą. Jest również możliwość podłączenia kampera do prądu w celu naładowania akumulatorów.

Korzystanie z udogodnień camper-parków wiąże się zazwyczaj z opłatami, ale w porównaniu z cenami w hotelach, są one znacznie mniej odczuwalne. Cena za jedną dobę postoju zazwyczaj oscyluje w granicach 5-20 EUR. Co ważne, miejsca te znajdują się zazwyczaj w ścisłym sąsiedztwie głównych wyciągów lub centrów górskich miasteczek. W związku z tym, podróżując kamperem możemy zapewnić sobie bardziej dogodną lokalizację niż w niejednym ośrodku wypoczynkowym.

Jednak największym plusem podczas wyjazdu na narty kamperem jest możliwość zmiany miejsca w wybranym przez nas czasie. Jeżeli stwierdzimy, że warunki narciarskie nie są idealne, a z internetu dowiemy się, że w miejscowości obok spadł śnieg, wystarczy uruchomić silnik i ruszyć w drogę.

Zimowy camping z atrakcjami

Możemy także wybrać się na doskonale wyposażony zimowy camping. W Austrii, Włoszech czy Szwajcarii takich miejsc jest wiele, a oferują one znacznie więcej atrakcji niż camper-parki.

Np. austriacki Camping Sölden zlokalizowany jest na wysokości 1500 m. n.p.m, zaraz przy przystanku kolejki linowej, 200 metrów od parku zabaw i 1600 metrów od parku wodnego. Na samym campingu znajdziemy m.in. krytą ściankę wspinaczkową, saunę, ogrzewane pomieszczenie na narty i buty, monitorowaną piwnicę na rowery, a nawet miejsce do przewijania niemowląt oraz prysznic dla psów.

Jednak w porównaniu z camper-parkami na campingu ceny są zazwyczaj wyższe, a dostępność wolnych miejsc może być bardziej ograniczona. Dlatego lepiej zawczasu dokonać rezerwacji, np. wyszukując dany camping w wyszukiwarce Camprest.com.

– Poprzedniej zimy właśnie w Sölden testowaliśmy kamper polskiej marki Globe-Traveller. Test wypadł bardzo udanie, camping także okazał się bardzo wygodny. Gdybyśmy jednak nie zarezerwowali wcześniej miejsca, mielibyśmy problem z postojem, ponieważ wszystkie 100 miejsc było zajętych – mówi Piotr Kozłowski.

Zimowe campingi znajdziemy także m.in. w Niemczech i we Włoszech. Są miejsca, w których poza pięknymi widokami i doskonałymi warunkami dla narciarzy, czekać będą na nas skutery śnieżne, czy też gokarty przystosowane do jazdy po lodzie. Możliwych atrakcji jest całe mnóstwo.

Warto także zauważyć, że podróżując kamperem, będziemy mogli odwiedzić kilka ciekawych miejsc podczas jednego wyjazdu, i to bez konieczności kilkukrotnego przepakowywania bagaży i sprzętu sportowego pomiędzy samochodem a hotelem. Wszystko, czego potrzebujemy, zmieścimy w kamperze. A zima może okazać się świetnym czasem, by być może po raz pierwszy w życiu poczuć wolność, jaką dają podróże w „hotelu na kołach”.

 W GÓRACH
W GÓRACH

źródło: Camprest.com. Źródło ilustracji: Camprest.com

JAKIE OPONY DO KAMPERA – CZYLI KAMPER DOBRZE PRZYGOTOWANY

JAKIE OPONY DO KAMPERA? O OPONACH SŁÓW KILKA


WYPOCZYNEK NA CZTERECH KÓŁKACH, CZYLI KAMPER DOBRZE PRZYGOTOWANY

 
Objazdowe, wakacyjne wycieczki kamperem wymagają odpowiedniego przygotowania. Kontrolę należy rozpocząć od sprawdzenia stanu opon. Bo, jak podkreślają eksperci z Continental, to właśnie od opon w dużym stopniu zależy bezpieczeństwo podróżników i pojazdu.

O opony w kamperach czy przyczepach kempingowych trzeba dbać szczególnie. Wynika to z faktu, że tego typu pojazdy używane są jedynie sezonowo i często są poddawane bardzo dużym obciążeniom. Ponadto, ze względu na gabaryty, pojazdy rzadko są garażowane oraz odpowiednio zabezpieczane przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, takimi jak promieniowanie słoneczne czy mróz. Dlatego przed pierwszym wyjazdem po „zimowaniu” trzeba dokonać szczegółowego przeglądu lub wymiany opon.

Wakacyjna kontrola

Przeprowadzając kontrolę ogumienia szczególną uwagę warto zwrócić na wszelkie wybrzuszenia, uszkodzenia i pęknięcia. Poza tym trzeba sprawdzić czy ciśnienie w oponach nie jest niższe od zalecanego oraz zmierzyć głębokość bieżnika. Opony powinny być zużyte równomiernie oraz pobawione wszelkich elementów wystających ponad powierzchnię. Należy wymienić ogumienie jeśli głębokość ich bieżnika jest niższa niż 1,6 mm. Jednak ze względu na bezpieczeństwo zaleca się, aby wysokość rzeźby opony wynosiła 3 mm. Warto pamiętać także o kole zapasowym – ono również wymaga dokładnego przeglądu i skontrolowania ciśnienia.

Jakie opony do kampera?

Jazda kamperem czy samochodem z przyczepą kempingową nie jest prosta i wymaga praktyki. Źle dobrane, zużyte lub niskiej jakości opony mogą ją dodatkowo utrudniać. Dlatego wybierając ogumienie do pojazdów turystycznych, nie warto oszczędzać. Opona dobrej jakości to inwestycja w bezpieczeństwo oraz komfort jazdy. Producenci ogumienia oferują produkty przeznaczone do specyficznych warunków kempingowych. Są one bardziej odporne na odkształcenia spowodowane długimi postojami i dużym obciążeniem. Mają także specjalną konstrukcję, czyli dodatkowy oplot kordu, który zwiększa ich nośność oraz wzmocnione boki.

OPONY DO KAMPERA
OPONY DO KAMPERA

 

Jednym z takich produktów jest letnia opona Continental VancoCamperTM. Ogumienie spełnia normę CP (Camping Pneu), co oznacza zwiększone bezpieczeństwo dla pojazdów tego segmentu. Model jest odporny na deformację profilu oraz uszkodzenia mechaniczne. Jego boki chronione są dzięki sztywnej konstrukcji, która zapewnia mocne, poprzeczne wsparcie dla obciążonych osi, czyli strefy gdzie najbardziej kumulują się naciski. Dodatkowym wzmocnieniem jest trwała mieszanka gumowa, która zapewnia wyższą przyczepność na mokrej drodze oraz powolne zużywanie się bieżnika.

Nośność kluczowa przy doborze opon do kampera

Pojazdy turystyczne mają ograniczenia dotyczące nośności. Niezbędne wyposażenie takie jak lodówka, zbiornik na wodę czy butla gazowa ograniczają ilość dodatkowego bagażu oraz zapasów. Dlatego wybierając opony do kampera czy przyczepy kempingowej należy zwrócić uwagę na to, by ogumienie miało odpowiednio dobraną nośność.

Każda opona posiada swój indeks nośności, który informuje o tym, jakie jest dozwolone obciążenie dla danego modelu przy jeździe z maksymalną, dopuszczalną przez producenta prędkością. Widząc te potrzeby inżynierowie Continental zapewnili modelowi VancoCamperTM wysoki indeks nośności, który wynosi aż 1030 i 1250 kg, a w wypadku opon bliźniaczych od 975 do 1180 kg. Co oznacza, że bliźniaczy komplet ogumienia Continental jest w stanie wytrzymać nacisk przyczepy ważącej nawet 7,2 tony. Ponieważ wysoką nośność można osiągnąć tylko wtedy, gdy opony eksploatowane są zgodnie z zalecanym ciśnieniem, należy ograniczyć ryzyko występowania zbyt niskiego ciśnienia. W tym celu konstruktorzy wyposażyli oponę VancoCamperTM w kilkuwarstwową osnowę wykonaną z innowacyjnych materiałów. Konstrukcja zapewnia bardzo dużą szczelność oraz trwałość, dzięki czemu ogranicza spadek ciśnienia nawet w przypadku wielodniowych postojów. W porównaniu do poprzedniej generacji, model utrzymuje ciśnienie wewnątrz opony o 15% wyższe ponad minimalny poziom. Uzyskano w ten sposób rezerwę nośności, która może być spożytkowana na dodatkowe walizki, zapasy napojów czy jedzenia bez narażania tylnej osi na zbyt duże obciążenia.

Nowoczesne kampery oraz przyczepy kempingowe są pojazdami, które pozwalają urzeczywistnić marzenia o komfortowym podróżowaniu i zwiększonej mobilności w trakcie wakacji. Planowanie wielokilometrowych podróży wymaga jednak zwrócenia szczególnej uwagi na kwestię ogumienia. Warto więc rozważyć wybór takich opon jak Continental VancoCamperTM, bo to gwarancja bezpiecznych i komfortowych wakacji..
źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA


NAJLEPSZE OPONY DO KAMPERA | WYRAŹ SWOJĄ OPINIĘ – WYPOWIEDZ SIĘ PONIŻEJ W KOMENTARZU


POWERBANK – AKCESORIA KTÓRE WARTO ZABRAĆ W PODRÓŻ NA PIKNIK i KEMPING

POWERBANK – AKCESORIA KTÓRE WARTO ZABRAĆ W PODRÓŻ NA PIKNIK i KEMPING


SEZON URLOPOWY OTWARTY – CO ZABRAĆ W WAKACYJNĄ PODRÓŻ?


Namiot, camping czy hotel? Niezależnie od tego jaką formę wakacji planujemy, warto zabrać ze sobą kilka akcesoriów, które mogą okazać się niezbędne.

Lato to okres urlopów i wyjazdów. Zanim jednak wyruszymy w wyczekiwaną podróż musimy się… spakować. To żmudne zajęcie, lecz od tego, co znajdzie się w naszej walizce, może zależeć cały wyjazd. Najważniejszą zasadą jest: Nie zostawiaj pakowania na ostatnią chwilę. O przygotowaniach do wyjazdu warto pomyśleć odpowiednio wcześniej – tylko wtedy zmniejszy się prawdopodobieństwo, że o czymś zapomnimy.

 

Zawsze naładowani

Smartfony są urządzeniami, bez których większość z nas nie wyobraża sobie życia. Używamy ich do słuchania muzyki, korzystamy za ich pośrednictwem z Internetu, robimy zdjęcia i, przede wszystkim, utrzymujemy kontakt ze światem. Im częściej i intensywniej korzystamy z naszych telefonów, tym krócej możemy się nimi cieszyć. Jak poradzić sobie z rozładowanym telefonem wysoko w górach bądź na środku plaży? Rozwiązaniem są powerbanki.

– Powerbank to gadżet stosunkowo nowy na polskim rynku. Kształtem i wielkością przypomina zazwyczaj smartfona. Niewielkie rozmiary pozwalają na noszenie go w kieszeni, plecaku czy torebce. W środku urządzenia znajduje się akumulator podobny do tego, który jest w naszych telefonach. Taki przenośny powerbank możemy naładować w domu i zabrać ze sobą, by w razie potrzeby móc podłączyć do niego smartfon, tablet bądź inne urządzenie – tłumaczy Agnieszka Medoń z GP Batteries, firmy produkującej baterie oraz inne akcesoria elektroniczne.

 

Zalety powerbanków doceniają również prawdziwi podróżnicy.

– W nasze wyjazdy zabieramy ze sobą mnóstwo sprzętu elektronicznego, ale to właśnie powerbanki towarzyszą nam przez całą podróż. Są małe, niewiele ważą, można podłączyć do nich kilka urządzeń jednocześnie. W sytuacji, kiedy jesteśmy odcięci od świata, naładowany telefon to podstawa – zdarzają się sytuacje, w których może uratować życie – opowiadają Anna i Wiktor Jesionkowie, podróżnicy, którzy w ramach swojej akcji „Europa krok po kroku”, przemierzają nasz kontynent na piechotę.

POWERBANK - PRZENOŚNA ŁADOWARKA
POWERBANK – PRZENOŚNA ŁADOWARKA

 

Wielbiciele ekologii na pewno docenią rozwiązania wykorzystujące energię słoneczną. Panele solarne możemy otworzyć na świeżym powietrzu i dzięki nim doładować dowolne urządzenie elektroniczne – ekonomicznie i w zgodzie ze środowiskiem naturalnym.

 

Światło w każdej sytuacji

Dla miłośników campingu, pieszych wędrówek, trekkingu oraz grillowania, przydatne okazać się mogą awaryjne lampy akumulatorowe, zasilane energią słoneczną.

– Przenośne modele SolarLite to wysokiej wydajności lampy LED zapewniające oświetlenie oraz energię w różnych sytuacjach. Na obszarach, w których często zdarzają się przerwy w dostawie prądu, lub na campingu czy polu namiotowym, zapewnią nam w nocy światło. Mogą być używane nie tylko jako oświetlenie awaryjne, lecz również jako magazyn zapasowej energii np. dla telefonu komórkowego – radzi specjalistka z GP Batteries. I dodaje: Warto też pomyśleć o dzieciach, za których edukację proekologiczną jesteśmy odpowiedzialni. Używając SolarLite, dzieci będą miały okazję odkryć i poznać ideę zielonej technologii oraz zrozumieć jak dbać o ekologię – mówi Agnieszka Medoń. Kompatybilne latarki to również rzecz niezbędna podczas przebywania na łonie natury. Jeśli zamierzamy korzystać z nich na świeżym powietrzu postawmy na produkty, z których będziemy mogli korzystać nawet podczas niesprzyjającej pogody np. z serii oznaczonej napisem „Outdoor”.

– Wybierając akcesoria, które zabierzemy ze sobą w podróż, starajmy się dobierać produkty o jak największej trwałości i odporności np. na deszcz czy niską temperaturę. Dzięki temu sprzęt nie odmówi nam posłuszeństwa, a nasze bezpieczeństwo czy zwyczajny komfort nie zostaną zachwiane – radzą Anna i Wiktor Jesionkowie.

Odpowiedni ekwipunek zabrany w wakacyjną podróż tylko zwiększy radość podróżowania. Nawet najbardziej ekstremalne warunki nie zaskoczą nas, gdy będziemy dobrze przygotowani. Dostępne na rynku nowoczesne rozwiązania takie jak powerbanki, lampy czy panele korzystające z energii słonecznej bądź latarki to akcesoria, dla których powinno znaleźć się miejsce w bagażu każdego urlopowicza.

źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA


JAKIE AKCESORIA WARTO ZABRAĆ NA PIKNIK POD NAMIOTY I KEMPING
WYRAŹ SWOJĄ OPINIĘ – WYPOWIEDZ SIĘ PONIŻEJ W KOMENTARZU


 

PRZYCZEPY KEMPINGOWE DLA DZIECI

PRZYCZEPY KEMPINGOWE DLA DZIECI NA BIWAK


TOYOTA CAMATTE: PRZYCZEPA KEMPINGOWA DLA DZIECI

 

Z myślą o twórczej wyobraźni dzieci Toyota stworzyła pojazd z serii Camatte.

Przyczepa kampingowa Camatte Capsule zadebiutowała na targach zabawek International Tokyo Toy Show 2016. Można w niej z łatwością ustawiać elementy wyposażenia wnętrza, trochę tak jakby się budowało z klocków. Różnica między Camatte a Lego jest jednak zasadnicza – pojazdy Camatte są na tyle duże, żeby dzieci i ich rodzice mogli się w nich swobodnie zmieścić. Przyczepa ma 3785 mm długości, 1500 mm szerokości i 1845 mm wysokości.

Toyota chce zarazić najmłodszych miłością do samochodów, dlatego w 2012 r

TOYOTA CAMATTE: PRZYCZEPA KEMPINGOWA DLA DZIECI
TOYOTA CAMATTE: PRZYCZEPA KEMPINGOWA DLA DZIECI

oku rozpoczęła produkcję serii Camatte. Nazwa Camatte pochodzi od japońskich słów oznaczających „troskę o innych” i „troskę o samochód”.

Aż do ubiegłego roku podczas każdej edycji Tokyo Toy Show firma pokazywała samochody, w których dzieci mogły zmieniać wygląd zewnętrzny dzięki wymiennym panelom. W tym roku zabawka umożliwia eksperymenty z organizacją wnętrza.

Na stoisku Toyoty obok przyczepy zostaną wystawione pojazdy, które miały premiery na poprzednich edycjach International Tokyo Toy Show – Camatte Sora (2012), Camatte 57s (2013) i Camatte Hajime (2015).

źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

CO ZABRAĆ NA BIWAK POD NAMIOT I NA KEMPING – LISTA POTRZEBNYCH RZECZY

CO ZABRAĆ NA BIWAK POD NAMIOT I NA KEMPING


LISTA RZECZY, KTÓRE WARTO ZABRAĆ POD NAMIOTY I NA KEMPING


Ogólne informacje nie zależnie od tego czy będziemy na biwaku w lesie, nad wodą, w górach czy też na otwartym polu. Czy będziemy jeden dzień czy też tydzień lub dłużej. Po prostu podstawowe informacje dla raczej początkujących obozowiczów.

Biwak to świetna przygoda, która najczęściej odbywa się z dala od miasta na łonie natury. Z dala od codzienności – tv, telefonów, internetu, sklepów…  za to blisko z otaczającą nas przyrodą. Nie zależnie gdzie biwakujemy trzeba się odpowiednio przygotować na taką wyprawę żeby w razie skaleczenia dobrze opatrzyć ranę, a i też żeby nie być o pustym żołądku.

namiot-plecak-saperka-scyzoryk-niezbędniki

Zatem co nam się przyda wybierając się na biwak?

1. Plecak – to właśnie do plecaka zapakujemy większość rzeczy, które przydadzą nam się na obozie. Najlepiej gdyby był to plecak przeciwdeszczowy i wyposażony w dodatkowe kieszenie, w których z reguły będziemy trzymać przedmioty najczęściej nam potrzebne. (→ zobacz jak spakować plecak)

2. Namiot – sprawa oczywista. Rzecz jasna aby był to namiot minimum 2 osobowy i przeciwdeszczowy. Nawet gdy w namiocie będzie spała jedna osoba, to  namioty jednoosobowe są często ciasne, a co za tym idzie – mniejszy komfort. Namioty dwuosobowe nie są dużo cięższe od jednoosobowych namiotów, a w środku dużo więcej miejsca na nasze rzeczy i na naszą osobę. (→ kilka słów o namiotach, śpiworach, karimatach)

3. Śpiwór i karimata – żeby się ustrzec przed ewentualnym zimnem (latem noce też bywają chłodne) warto się zaopatrzyć w śpiwór i karimatę, które zabezpieczą też nas przed robakami, mrówkami, zimnem i.t.p

4. Ubrania z długim rękawem – jeśli przed naszym wyjazdem na biwak jest upał, to warto wziąć ze sobą kurtkę przeciwdeszczową, bluzę i spodnie z długimi rękawami i oprócz klapek, to także buty najlepiej za kostki. Zawsze może przyjść nagłe ochłodzenie, a także w lesie ubrania z długimi rękawami zawsze uchronią nas przed kleszczami i innymi owadami, które są niezwykle uciążliwe.

5. Niezbędniki – Na pewno warto także się zaopatrzyć w ręcznik, kubek i talerz (najlepiej metalowy), widelec, łyżkę, nóż, wielofunkcyjny scyzoryk, zapałki lub/i zapalniczkę, latarkę, wiaderko, saperkę, siekierkę (→ zobacz jaka siekiera na biwak), chusteczki, papier toaletowy.

6. Jedzenie – Tutaj najlepiej zabrać jedzenie, które się szybko nie psuje, najlepsze było by jedzenie w proszku, ale to jak jedziemy w totalną dzicz z dala od sklepów i na co najmniej 3 dni.

Na pewno warto wziąć coś na grilla i ognisko jak chociażby kiełbaski i mięso, które będziemy chcieli piec nad ogniem. Jeśli nie mamy ze sobą przenośnej lodówki lub nie będziemy robić prowizorycznej lodówki w ziemi, to nie ma co brać mięsa więcej jak na 24 godziny. Po co ma się popsuć. Można także zabrać konserwy, które możemy przechowywać np. w cieniu w chłodnej wodzie lub zakopać w ziemi i w ten sposób jedzenie może być świeże przez kilka dni. Puszki są szczelne, także nie ma co się obawiać, że coś niepożądanego dostanie się do środka.

7. Apteczka – jeśli mamy małą przenośną apteczkę, to bez zastanowienia pakujemy ją do plecaka – może się przydać. W ostateczności same plastry opatrunkowe wystarczą i woda utleniona.

8. Kuchenka turystyczna – w czasie nagłej ulewy ciężko rozpalić ognisko lub grilla, kuchenki turystycznej można użyć w namiocie i przyczepie kempingowej lub innym zadaszonym pomieszczeniu. (→ zobacz jaką kuchenkę wybrać)

9. A jednak trochę „codzienności” – zabierzmy pieniądze, bo nigdy nie wiadomo kiedy mogą się nam przydać. Dla bezpieczeństwa warto zabrać też telefon i ładowarkę. W razie większych problemów telefon przyda się nam jak będziemy chcieli wezwać pomoc

NAPISZ W KOMENTARZACH CO JESZCZE WARTO WZIĄĆ NA BIWAK, A CO BĘDZIE NIE POTRZEBNE

Autorem treści jest MCH